Польський дім

Grzegorz Halkiew

5 1

Grzegorz Halkiew

(1859-1923)

W dniu, w którym Grzegorz Halkiew zawitał do atelier fotograficznego Teodozego Bahrynowicza w Czerniowcach, mógł mieć niespełna 30 lat. Pozował do zdjęcia ubrany w marynarkę, koszulę z wysokim kołnierzykiem i krawat. Do tego gładko zaczesane włosy z modnym przedziałkiem, gęsta zadbana broda i lekko podwinięte wąsy. Prezentowaną dziś fotografie wykonano prawdopodobnie w połowie lub pod koniec lat 80-tych XIX wieku.

Grzegorz Halkiew urodził się w roku 1859 jako syn Aleksandra i Anastazji z domu Dorobko. Jego powiązania z Terebleczem możemy odnaleźć w dwóch zaprezentowanych poniżej dokumentach. Pierwszy z nich to wpis w księdze metrykalnej ślubów kościoła katolickiego w Serecie, informujący o zawarciu w dniu 13 listopada 1883 roku małżeństwa pomiędzy Grzegorzem Halkowem (później Halkiewem) z rumuńskiego Tereblecza oraz pochodzącą z Bochni Franciszką Warżałą. Drugi zaś, to świadectwo owego ślubu (testimonium copulationis) wydane dwa lata później i podpisane przez księdza Marcelego Chmurę – tego samego, który tak gorliwie zabiegał o wybudowanie w Terebleczu katolickiego kościoła.

Bohater dzisiejszego wpisu w świadomości rodzinnej zapisał się jako mężczyzna, jak na tamte lata, obyty i wykształcony. Jak niemal każdy Bukowińczyk, mógł pochwalić się znajomością kilku języków. Mówił po polsku, niemiecku, rumuńsku i ukraińsku (odmianą gwarową). Był niskiego wzrostu oraz niezwykle spokojnego i wyważonego usposobienia. Wraz z Franciszką doczekali się siedmiu córek i trzech synów. Dzieci pojawiały się na świecie w następującej kolejności: Aniela, Maria, Włodzimierz, Teofila, Stefan, Wiktoria, Paulina, Helena, Michał oraz Joanna.

Grzegorz Halkiew był związany z Terebleczem, Czerniowcami i Hliboką (Adâncata), ale głównie ze Śniatyniem, gdzie przez wiele lat pracował jako opiekun kolejowej stacji granicznej z Rumunią. W dokumentach jego profesję określano słowami „custos viae ferra”, czyli „opiekun drogi żelaznej”. Zmarł w Śniatynie w dniu 18 listopada 1923 roku.

Renata Wyroślak.

Źródło: BUKOWINA bez granic.

Urodzony w Terebleczu Grzegorz Halkiew (też Halkow), zawiadowca stacji w Śniatynie.

Jedno z najstarszych zdjęć (jeśli nie najstarsze) na tereblestie.com

Super User

 

Публікація висловлює лише думки автора/авторів і не може ототожноватися з офіційною позицією Канцелярії Голови Ради Міністрів

stopka2023