11 listopada, jak i co roku, w dzień Święta Niepodległości Polski, w krypcie kościoła pw. Najświętszego Serca Jezusa w Czerniowcach, gdzie spoczywają polscy żolnierze, którzy walczyli w bitwie pod Rokitną i Raranczą podczas I wojny światowej została odprawiona Msza Święta. Uczestniczyli w niej parafianie kościoła pw. Najświętszego Serca Jezusa, Bazyliki Mniejszej pw.Podwyższenia Krzyża Świętego oraz członkowie obwodowego Towarzystwa Kultury Polskiej im.Adama Mickiewicza na czele z prezesem Władysławem STRUTYŃSKIM.
Mszę poprowdzili ksiądz Norbert FREJEK SJ i proboszcz Anatolij SZPAK. Kazanie wygłosił ks. Norbert.
W swojej homilii poświęconej pamięci i czci poległych ks. Norbert powiedział, że każda niepodległość jak polska, tak i ukraińska jest powiązana z ofiarą i z życiem tych, którzy idą jej bronić. Większość tych żolnierzy szli walczyć dobrowolnie o wolność Polski. Ażeby Polakom nie zabraniano używania języka ojczystego, wyznawania swojej wiary, życia w pokoju. Byli gotowi oddać własne życia, żeby Polacy żyli na swojej ziemi, będąc wolnymi dziećmi Bożymi. Zresztą o to walczą dziś i Ukraińcy – o swoją ziemię, o swoją wolność. Modlimy się i pamiętajmy o tych, którzy o to walczyli i walczą.
Przed Mszą św. delegacja udała się do Rarańczy, gdzie złożono kwiaty i zapalono znicze na grobach poległych w tym miejscu podczas I wojny światowej.
Zdjęcia - Janina BILIŃSKA.

