Оберіть свою мову

Odeszła na wieczną wartę…

Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszej  rodaczki - założycielki i pierwszej Prezes Towarzystwa Kultury Polskiej im. Adama Mickiewicza w Czerniowcach

Jadwigi Wandy Kuczabińskiej

(1941–2025).

Jadwiga Wanda Kuczabińska urodziła się 28 sierpnia 1941 roku w Czerniowcach. W latach 1948-1958 uczęszczała do szkoły. Przez 10 lat była organistką w kościele pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego w Czerniowcach. Równolegle ze szkołą średnią Jadwiga ukończyła Liceum Muzyczne, później -  wydział muzyczny Instytutu Pedagogicznego w Iwano-Frankiwsku.

Pani Jadwiga rozpoczęła pracę zawodową jako pianistka-koncertmistrz w 1960 roku w teatrze im. Olgi Kobylańskiej i pracowała tam aż do emerytury.

Jadwiga Kuczabińska była założycielką i pierwszą Prezes Obwodowego Towarzystwa Kultury Polskiej im. Adama Mickiewicza przez trzy kolejne kadencję, tj. w latach 1989–1999. W latach 1992–1999 była członkinią Zarządu Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie.

Była ostatnią  z  rodu  Kuczabińskich z zachowanym nazwiskiem rodowym, Polką urodzoną na obczyźnie z rodziców Polaków -  Jana Mieczysława Kuczabińskiego  syna Zdzisława Kuczabińskiego і Karoliny z domu Dworeckiej.

Uważała ona, że  prawidłowo  zrozumieć  życie  і  uczynki którejkolwiek osoby można na poznaniu jej rodowodu, gdyż tradycje rodowe, przodkowie stawiani  rodzicami dzieciom jako wzór, a na tej podstawie wychowanie rodzinne – formują і wpajają odpowiedne  poczucie tożsamości narodowej, charakter і światopogląd każdego człowieka.

Przodkowie jej Ojca pochodzili  z Krakowskiego. Ród  był szlacheckim herbu Gozdawa. Herb ten pochodzi od wieku XV – jest on rdzennie polski.  Kiedyś bogaty і stopniowo biedniejący ród nazwiska Kuczabiński, przy końcu XVII wieku wpisał się do mieszczaństwa miasta Lwowa.

Starszy brat prapradziada pani Jadwigi  – Wincenty Kuczabiński na początku XIX  wieku miał we Lwowie własną drukarnię. Prapradziad – Ludwik Kuczabiński (1810-1880) – obywatel miasta Lwowa  і fortepianista (tak jest zaznaczone w zachowanym nekrologu) założył we Lwowie fabrykę pianin. Mieszkał we Lwowie przy ul. Dominikańskiej, 7 і został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim w grobowcu rodzinnym. Od tego właśnie Kuczabińskiego zaczęła się sławna na całą Galicję, a później Rumunię dynastia słynnych mistrzów budowy, strojenia fortepianów, pianin і organów. Jego syn, a pradziad  Jadwigi – Franciszek Kuczabiński (1847-1924) urodzony we Lwowie – mistrz budowy organów і fortepianów, długoletni stroiciel fortepianów Filharmonii  Czemiowieckiej (dowodem nekrolog w językach niemieckim і rumuńskim) założył w 1912 r. w Czemiowcach wytwornię fortepianów, gdzie terminowali і doszli do stopnia mistrzów Jego syn – Zdzisław Leonard (urodzony we Lwowie w 1878 r., a zmarl w Czemiowcach w 1945 r.) і wnuk, Ojciec Jadwigi – Jan Mieczysław (1904-1968).

Ostatnia z rodu płci żeńskiej, a nie męskiej, nie została tradycyjnie stroicielem, ale los połączył  jej życie z organami і fortepianem.

W jednym z artykułów w „Gazecie Polskiej Bukowiny” pod tytułem „Jestem szczęśliwa, że jestem Polką...” pani Jadwiga Wanda wspomniała: „Nawiązując do dynastii Kuczabińskich jako stroicieli, spotykam fortepiany, pianina starych marek wiedeńskich, gdzie w pewnym ustalonym miejscu w klawiaturze są podpisy pradziada, dziadka і ojca – to była ich tradycja fachowa. Są to dla mnie dziś wzruszające  chwile і jestem Im za to bardzo wdzięczna. To podpisane nazwisko  zostawiło u właścicieli fortepianów, pianin bardzo wysokie zdanie о mistrzostwie tej Rodziny którego dziś w tym zawodzie niestety  brak”.

Z wyżej podanych danych widać, że ród Kuczabińskich pochodził z Polski і dopiero na początku XX w. osiedlił się na Bukowinie. Był to z pokolenia w pokolenie ród z krwi і kości Polaków, nie zrzekający się swej narodowości, gdy żyli pod Austrią, pod Rumunią і pod sowietami, a nawet w łagrach Sybiru.

Na początku XX w. (w 1901 r.) w Czemiowcach na stale osiedlił się Franciszek Kuczabiński z żoną, córką і jednym z synów – Zdzisławem Leonardem, który na ten czas już był żonaty. О losie pozostałych trzech synów pradziada і ich dzieciach w domu nie wspominano (w tych czasach bali się przyznawać do rodziny za granicą), chociaż,  bywając od 1964 roku u kuzyna w Krakowie,  pani Jadwiga słyszała, że któryś z  Kuczabińskich żyje w Anglii i jest znanym naukowcem. Ale nie udalo się  jej  go znaleźć.

Powracając do początku wieku XX, to u Zdzisława Leonarda już na Bukowinie urodzili się w 1903 r. Tadeusz Zygmunt, w 1904 r. Jan Mieczysław, w 1905 r. Antoni Józef. Rodzina była liczna, ale wszyscy mieszkali razem – trzy pokolenia rodu.

Ojciec Franciszek razem z synem Zdzisławem założyli w 1912 roku wytwórnię fortepianów, która działała do 1940 roku. Choć mieszkali w  Czemiowcach, ale zawodowo byli znani w całej Galicji i Rumunii. W tych czasach zawód mistrzów budowy i strojenia fortepianów, organów był unikalny i bardzo ceniony.

Так jak Franciszek Kuczabiński swego czasu we Lwowie za zasługi przed miastem otrzymał prawo mianować się obywatelem Lwowa, со było wysokim uznaniem, tak Jego syn Zdzisław, jako osoba znana i szanowana w czemiowieckim środowisku rzemieślniczym, w latach 1912-1920 był prezesem Izby Rzemieślniczej w  Czemiowcach. Od 1905 r. długie lata wiceprezes Stowarzyszenia Polskich Rzemieślników „Gwiazda”, które istniało od 1897 r., a od 1905 r. działało w gmachu Domu Polskiego, łącząc polskich rzemieślników, którzy od chwili osiedlenia się na Bukowinie byli  krzewicielami rzemioseł różnorodnych.

W młodości synowie Zdzisława – trzej bracia Tadeusz, Jan,  Antoni prawie we wszystkim mieli jednakowe upodobania, zawsze trzymali się razem i tylko II wojna światowa rozdzieliła  ich na trzy rózne kraje (do końca życia już się nigdy nie spotkali).

Wspólną miłoscią ich młodości był  sport. Byli członkami Stowarzyszenia gimnastycznego „Sokół Bukowiński” i klubu  sportowego „Wawel”. Grali w jednej drużynie  piłkarskiej. Przed samą wojną najstarszy wsród braci Tadeusz objął stanowisko trenera drużyny piłkarskiej, a średni – Jan w 1932 r. w Jordanowie zdobył złoty medal w rzucie dyskiem, najmłodszy – Antoni  pasjonował się tenisem.

Oprócz sportu lubili śpiewać – należeli do chóru „Lutnia”,  którą pani  Jadwiga, stając na czele obwodowego Towarzystwa Kultury Polskiej im. A.Mickiewicza, wskrzesiła w Domu Polskim w Czerniowcach, dobrze pamiętając, że jej ojciec  – Jan był niekwestjonowanym solistą.

Janek w wieku 26 lat otrzymał tytuł mistrza-stroiciela od Wysokiej Izby Rzemieślniczej w Czemiowcach, na tamte  czasy to był sukces ogromny. Jesienią 1932 r. w Domu Polskim odbył się bal na cześć drużyny piłkarskiej, która wygrała mecz u drużyny klubu żydowskiego „Makabi” (Jan był bramkarzem). Na tym balu przetańczył całą noc z jedną partnerką – trzecią  siostrą Dworeckich, efektem czego były zaręczyny. Pobrali się dopiero w 1937 r. Pięc lat narzeczeństwa – to był termin dla sprawdzenia uczuć oraz przygotowania fundamentu dla założenia rodziny.  W tamtych czasach, żeby otrzymać pozwolenie  oficjalne na zawarcie związku małżeńskiego w Urzędzie Stanu  Cywilnego, mężczyzna musiał udowodnić dokumentami istnienie mieszkania oraz podać wysokość zarobku – dla utrzymania rodziny.

Matka Pani Jadwigi – Karolina z Dworeckich (1909-1966) pochodziła z wielodzietnej rodziny czysto polskiej. Jej Ojciec – Karol Dworecki był zastępcą naczelnika miejskiej Straży Pożarnej. Po szkole  podstawowej ukończyła polską bursę rękodzielniczą im. Jana Kilińskiego, którą załozył w Czerniowcach w 1907 r. lekarz  Eugeniusz Mitkiewicz. Po ukończeniu tej szkoły zaczęła  pracować w małej fabryce, produkującej dywany perskie na zamówienia, właścicielką której była Niemka. Widząc rzetelność dziewczyny w pracy, ta Pani załatwiła jej dwuletni staż we Wiedniu. Wróciwszy z Dyplomem, została przyznaczona szefem produkcji. Na tym stanowisku przepracowała do początku wojny, bo Niemka z początkiem wojny fabrykę zlikwidowała і wyjechała do Niemiec.  

28 sierpnia 1941 roku urodziła się Jadwiga Wanda Kuczabińska. Wiosna 1945 roku okazała się ostatnią wiosną  dzieciństwa szczęsliwego. W sierpniu 1945 roku  został aresztowany przez sowietów Ojciec na podstawie donosu sąsiada о tym, że jest szpiegiem na korzyść Polski. Został osądzony na 8  lat Sybiru. Wrócił do rodziny spoczątku na parę dni w 1953 r. (po śmierci Stalina), a na zawsze dopiero w 1958 r. – 5 lat osiedlenia  się w innej miejscowości jako kara dodatkowa.

„Od kiedy  pamiętam siebie, zawsze byłam uczona w duchu polskości, zaczynając od rozmów tylko w języku polskim, nauki w domu języka polskiego, historii Polski. Wychowanie Matki w tym trybie  założyło fundament dla mojej przyszłej działalności społecznej  jako założyciela w obwodzie Czerniowieckim Towarzystwa  Kultury Polskiej im. Adama Mickiewicza w 1989 roku”, –  wspomniała pani Jadwiga Wanda w wyżej podanym artykule.

Od 14 grudnia 1999 roku Jadwiga Kuczabińska została Prezesem Honorowym założonego towarzystwa, a w 2008 r. założyła Uniwersytet Trzeciego Wieku im. Kazimierza Feleszki.

Została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej w 1993 roku oraz Odznaką Honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej” w 1996 roku.

Do ostatnich dni pracowała na rzecz Polaków Bukowiny. Odeszła na wieczną wartę ostatnia z rodu Kuczabińskich w Czerniowcach.

Wieczny odpoczynek  racz Jej dać Panie!

Bliskim i Przyjaciołom Jadwigi Kuczabińskiej składamy wyrazy głębokiego współczucia. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci i sercach.

Władysław i Wiera STRUTYŃSCY,

Walentyna i Illa KMIECIOWIE,

Łucja USZAKOWA,

Anna HRYNCZUK, 

Lilia PYNDYK,

Antonina TARASOWA,

Regina i Tomasz KAŁUSCY,

Wiera i Stefan JAKIMOWICZOWIE,

Maria i Michał KLUSYKOWIE,

Ludwig i Laryssa MARKULAKOWIE,

Julita i Jarosław BARTOSZOWIE,

Wasyl i Maria PROCIUKOWIE,

Olga RUSNAK,

Maria i Bożena MALICCY,

Korina ZOZULA,

Walentyna WYSZNIAK,

Anna KYSEŁYCZUK,

Wacław i Halyna SZYMAŃSCY,

Jan SZEJKA,

Gizela SZENDEROWA,

Sergiusz SZWYDIUK,

Artur OSKWAREK,

Maryna ŁYSIUK,

Piotr ŻUKOWSKI,

Walentyna KARPIAK,

Roman BUCOWSKI,

Jadwiga i Józef OSOWSCY,

Franciszka HANDZIUK,

Jadwiga  SWIRHUN, 

Anton i  Wiktor CYGANIUKOWIE,

Władyslaw i Jan GRYMSCY,

Larysa WOJCICKA,

Maryna i Anton DROZDKOWIE,

Wiera STIŃSKA.

 

Публікація висловлює лише думки автора/авторів і не може ототожноватися з офіційною позицією Канцелярії Голови Ради Міністрів

stopka2023